Fakty i mity wokół karmienia piersią w kolejnej ciąży

NIE TYLKO PIERWSZA, ALE KAŻDA CIĄŻA MOŻE WZBUDZAĆ W KOBIECIE WIELE WĄTPLIWOŚCI I OBAW. BO KAŻDA Z NICH PRZEBIEGA W INNY SPOSÓB. NIEPEWNOŚĆ MOŻE SIĘ SPOTĘGOWAĆ, GDY KOLEJNY RAZ SPODZIEWASZ SIĘ DZIECKA. CZEKAJĄ CIĘ NOWE WYZWANIA, WIĘC MOGĄ POJAWIĆ SIĘ NOWE ROZTERKI. TO OCZYWISTE, ŻE ZASTANAWIASZ SIĘ RÓWNIEŻ CO ZROBIĆ, JEŚLI NADAL KARMISZ PIERSIĄ SWOJEGO MALUCHA LUB NAWET STARSZAKA, A KOLEJNE DZIECKO JEST W DRODZE. KONTYNUOWAĆ KARMIENIE CZY ODSTAWIĆ? CZY TO BEZPIECZNE DLA DZIECKA? CZY NIE SPOWODUJE POWAŻNYCH KOMPLIKACJI?

Wokół karmienia piersią w ciąży narosło wiele mitów a sam temat wciąż na nowo wzbudza wiele kontrowersji. Internetowe fora aż huczą od dyskusji, porad, ale przede wszystkim sprzecznych opinii. Środowisko lekarskie także często spiera się ze sobą w tej kwestii,
a Ty musisz podjąć tak ważną decyzję, nie mając pewności,
czy kolejna ciąża rzeczywiście jest powodem do przerwania karmienia. Karmienia, którego podjęłaś się przecież właśnie dla dobra starszego dziecka. Z drugiej strony mamy do czynienia z powszechną dostępnością różnego rodzaju mlek zastępczych,
więc mamy karmiące piersią i oczekujące kolejnego dziecka często nawet nie biorą pod uwagę tego, że mogłyby pozostać przy karmieniu piersią. A przecież jest to zupełnie normalne i pozostaje w zgodzie z naturą. Wszelkie wątpliwości w tym zakresie warto
skonsultować z lekarzem, doradcą laktacyjnym lub położną. Przyjmuje się, że nie ma żadnych powodów do odstawienia od piersi starszego dziecka, jeżeli ciąża jest zdrowa, nie występują niepokojące objawy a kobieta pozostaje pod opieką swojego lekarza prowadzącego.

KARMIENIE PIERSIĄ A PRZEBIEG CIĄŻY
Jednym z najczęściej powtarzanych mitów jest ten dotyczący powstających w trakcie karmienia skurczów, mających być bezpośrednią przyczyną poronienia.Podobnie wiele zasłyszanych historii, na które powołują się kobiety w ciąży, potwierdza zakaz jakiejkolwiek
stymulacji sutków – również podczas seksu, ponieważ możemy w ten sposób doprowadzić do przedwczesnego porodu. Gdzie zatem mają swoje źródło takie informacje?
Przyczyną całego zamieszania jest oksytocyna, czyli hormon produkowany przez podwzgórze i magazynowany w przysadce mózgowej. Najczęściej kojarzony jest właśnie z porodem, ale z uwagi na to, że wpływa również na tworzenie się silnej więzi między dzieckiem a mamą, jak również między rodzicami, nazywany jest także hormonem miłości. Oksytocyna
uwalniana jest do krwiobiegu pod wpływem sygnałów dochodzących z macicy, pochwy lub właśnie piersi. Stąd biorą się wszelkie obawy związane z dodatkową stymulacją brodawek sutkowych. Jednak ilość oksytocyny, która działa na mięśnie gładkie przewodów mlecznych poprawiając wypływ mleka dzięki mikroskurczom mięśni, nie zagraża Twojemu dziecku.
Skurcze wywołane karmieniem piersią mają mniejsze nasilenie jak te, które powstają podczas współżycia, gdy odczuwasz orgazm. Akcja porodowa wymaga znacznie większych nakładów oksytocyny, więc jeśli lekarz prowadzący z różnych względów nie zabronił współżycia, tym bardziej nie powinnaś mieć żadnych obaw o wpływ karmienia piersią na przebieg Twojej
ciąży. W pierwszym stadium zdrowej i prawidłowo prowadzonej ciąży odpowiedź macicy na wzrost oksytocyny w organizmie pojawiający się w trakcie karmienia piersią jest niewielka. W tym czasie łożysko produkuje oksytocynazę, czyli enzym rozkładający oksytocynę.
W miarę rozwoju ciąży i starzenia się łożyska następuje spadek produkcji oksytocynazy, a co za tym idzie wzrost poziomu oksytocyny. Gdy ciąża jest donoszona, czyli macica znajduje się w stadium gotowości do porodu, jej reakcją na wzrost oksytocyny są skurcze przepowiadające i może się rozpocząć akcja porodowa.

ILOŚĆ I JAKOŚĆ POKARMU W CIĄŻY
Kolejne obawy dotyczą wartości odżywczych oraz ilości mleka. Pojawia się pytanie o bezpieczeństwo spożywania takiego pokarmu przez starsze dziecko. Nieprawdą jest stwierdzenie, że mleko matki w ciąży nie ma już takiej wartości dla malucha a z czasem całkowicie zanika. A jak jest w rzeczywistości? Mniej więcej w połowie ciąży rozpoczyna się produkcja mleka dla dziecka, które dopiero ma przyjść na świat. To naturalne zabezpieczenie, w razie gdyby mały człowiek nieco się pospieszył, mama jest już gotowa, aby zapewnić mu pokarm i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. W związku z tym, iż piersi przestawiają się głównie na potrzeby rozwijającego się w brzuszku maleństwa, gruczoły mogą produkować mniejsze ilości pokarmu. W minimalnym stopniu hormony wytwarzane
podczas ciąży przenikają do mleka i zmienia się również jego smak, jednak zachowuje
ono wszystkie walory odżywcze potrzebne dla starszego dziecka.
W wyniku zmiany smaku nasza pociecha może odmówić ssania piersi. Takie zjawisko samo odstawienia nie jest niczym zaskakującym i dotyczy nawet 25% ciężarnych mam karmiących. Jeżeli sama zastanawiałaś się nad tym kiedy i w jaki sposób odstawić dziecko od
piersi, to może być dogodny moment na takie zmiany. Dzięki temu wzmocnisz swój organizm, który będzie miał czas odpowiednio przygotować się na karmienie kolejnego noworodka. Ty również nieco odpoczniesz, bo już za chwilę czeka Cię sporo organizacyjnych wyzwań,
gdy kolejne maleństwo pojawi się na świecie. Zmiana smaku może także wywołać odwrotny efekt i dziecko będzie domagało się częstszych karmień.
A co z ilością wytwarzanego pokarmu? W okolicy połowy ciąży może spaść nawet o 70%, ale nie zanika całkowicie. Zdarza się, że takie większe spadki odnotowuje
się już na początku ciąży. W tym przypadku za takie rewolucje także odpowiedzialne są hormony, a dokładnie wzrost progesteronu. Zmiana smaku i ilości nie wpływa na redukcję właściwości mleka mamy. Skład jest jednak nieco inny. Mleko staje się bardziej skoncentrowane, zawiera więcej przeciwciał a pod koniec ciąży może pojawić się również siara. W takiej sytuacji u starszego dziecka mogą pojawić się bardzo luźne kupki. Jeśli dziecko, które nadal karmisz piersią nie ukończyło jeszcze roku, kontroluj jego masę ciała.

Tekst: Dorota Belicka, Konsultacja merytoryczna: położna Martyna Mączka, Ambasadorka kampanii społecznoedukacyjnej „Położna na medal”