Europejski Dzień Praw Pacjenta - mamo - dowiedz się jakie masz prawa.

Europejski Dzień Praw Pacjenta jest świętem obchodzonym 18 kwietnia we wszystkich krajach Unii Europejskiej. Ma przypominać o 14 fundamentalnych prawach zapisanych w Europejskiej Karcie Praw Pacjenta. Są to prawa uniwersalne, mające zagwarantować pacjentowi ochronę zdrowia na możliwie jak najwyższym poziomie. Z tej okazji warto poruszyć kwestię praw kobiet w ciąży – tak ważnych, jednak nie zawsze respektowanych przez placówki medyczne. 

W obecnej chwili wszelkie kwestie związane z opieką nad kobietą w ciąży reguluje Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 20 września 2012 w sprawie standardów postępowania medycznego przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych z zakresu opieki okołoporodowej sprawowanej nad kobietą w okresie fizjologicznej ciąży, fizjologicznego porodu, połogu oraz opieki nad noworodkiem. Ustawa prawdopodobnie obowiązywać będzie do końca 2018 roku. Potem czekają nas zmiany. Na jakie przywileje mogła do tej pory liczyć każda przyszła mama? Oto najważniejsze z nich. 

Ciężarna może skorzystać z opieki medycznej nawet pomimo braku ubezpieczenia zdrowotnego…


Kobieta jest objęta bezpłatną opieką medyczną przez cały okres ciąży, podczas porodu, jak i przez 6 tygodni połogu. Ciężarna korzysta bezpłatnie ze świadczeń medycznych za okazaniem zaświadczenia od lekarza potwierdzającego ciążę, dokumentu tożsamości i skierowania od lekarza, jeśli oczywiście jest ono potrzebne.
Kobieta w ciąży nie musi czekać w kolejce do lekarza… 


Jeśli przyszła mama dostała skierowanie do specjalisty, np. kardiologa, stomatologa lub endokrynologa, to powinna zostać przyjęta przez lekarza jeszcze tego samego dnia, ewentualnie w ciągu 7 dni roboczych (najpóźniej). Aby mogła skorzystać z tego przywileju, musi oczywiście posiadać zaświadczenie od ginekologia prowadzącego ciążę z informacją o wieku ciąży. 


Kobieta w ciąży ma prawo do bezpłatnej pomocy prawnej

Ciężarna może otrzymać bezpłatną poradę prawną z zakresu prawa pracy oraz praw rodzicielskich. By skorzystać z takiej porady kobieta musi przedstawić zaświadczenie potwierdzający ciążę oraz dokument tożsamości. 


To kobieta wybiera, kto będzie się nią opiekował podczas ciąży
Czy będzie to ginekolog-położnik czy może położna, która podobnie jak ginekolog systematycznie spotyka się z przyszłą mamą, bada ją, kieruje na dalszą diagnostykę i radzi, jak łagodzić typowo ciążowe dolegliwości. Oczywiście w razie wystąpienia jakichkolwiek komplikacji, ciężarna od razu trafia pod opiekę ginekologa. 


Kobieta ma prawo wiedzieć wszystko na temat stanu zdrowia, przebiegu ciąży, porodu…
…oraz sposobów łagodzenia bólu. Powinna mieć możliwość zaplanowania wraz z personelem medycznym planu samego porodu oraz opieki okołoporodowej. Jeśli sytuacja wymaga przeprowadzenia badania czy zabiegu, personel medyczny jest zobowiązany wyjaśnić kobiecie, na czym ten zabieg (lub badanie) polega. Kobieta ma ponadto prawo do wyboru szpitala, w którym chce rodzić, dogodnej dla siebie pozycji do porodu oraz tego, kto ma jej w tym porodzie towarzyszyć (np. partner). Kwestie znieczulenia - np. decyzję o podaniu znieczulenia zewnątrzoponowego - zawsze podejmuje lekarz. Jeśli już jednak zdecyduje zastosować u kobiety taką formę łagodzenia bólu, to wówczas jest to świadczenie bezpłatne, gwarantowane przez Państwo. 


Przyszła mama ma prawo do intymności i traktowania jej z godnością
Personel medyczny szpitala, w którym odbywa się poród jest zobowiązany do przestrzegania prawa kobiety do intymności i poszanowania godności osobistej. Opiekujący się kobietą personel powinien zadbać o to, aby przez cały pobyt w szpitalu czuła się jak najbardziej komfortowo. Ciężarna ma również prawo do odmowy wykonania danego zabiegu medycznego. 


Jakie zmiany w prawie ciężarnych chce wprowadzić rząd?
Chce zlikwidować obecnie obowiązujące standardy opieki okołoporodowej i na ich miejsce wprowadzić nowe. Czy lepsze? Tego się nie dowiemy, póki nowe zasady nie wejdą w życie. Organizacje działające na rzecz kobiet w ciąży obawiają się, że wypracowane dotychczas standardy opieki nad przyszłymi mamami – i tak nagminnie łamane w wielu polskich szpitalach – na zawsze odejdą w zapomnienie. Nowo powstały dokument ma wyznaczać „standardy organizacyjnymi opieki zdrowotnej”, a nie „standardy postępowania medycznego”. Wielu uważa, że obniży to rangę obecnie obowiązujących standardów i spowoduje, że kobieta nie będzie mogła wnieść skargi w razie zaistnienia jakiś nieprawidłowości, ponieważ nie będzie dokumentu, na który mogłaby się powołać. 


Zmiany zaproponowane przez rząd mają służyć bardziej indywidualnemu podejściu do pacjentki, która nie powinna być „wrzucana do jednego worka” wraz z pozostałymi kobietami. Ma to jej zapewnić jeszcze lepszą opiekę. Jak będzie w rzeczywistości? Czas pokaże…

www.badaniaprenatalne.pl